▼
piątek, 8 maja 2015
Na studenta socjologii
Na studenta socjologii
Nie dla niego "natura",
lecz nie wielbi Latoura,
Goffman też mu doskwiera
– nie wybiera Turnera.
Stos jedynek i zer dla
niego zamiast Husserla,
znośny wszelki integer,
gdy rywalem – Heidegger.
Wzorem tak wielu ma na
pieńku z dziełem Luhmanna,
już dziesiątki pał ma na
koncie za tekst Baumana.
Wziąłby z wyspy Wolin psa,
by nie czytać Collinsa.
milsza noc świętojańska
mu niż książka Bourdieuańska.
Zemknąłby pod obłoki,
gdyby groził Sorokin,
żyłby w Związku Radzieckim
nimby starł się z Znanieckim.
Słońce, radość, śmiech – niczem,
gdy się zmagać ma z Nietzschem,
myśli "wszystko to farsa",
więc powraca – do Marksa!
Katowice–Warszawa, 8 maja 2015 roku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz